Promocje i prezenty na imprezy

Pogoda była pod psem, padało i grzmiało od samego rana. Siedziałem w domu przed telewizorem i psułem sobie wzrok oglądając jakiś teleturniej na TVN. Myślałem też o tym jakie wieczorem zrobić promocje i prezenty na imprezy. Beznadziejna telewizja i tej jej darmowe filmy nie wiadomo dla kogo.

W przerwie reklamowej zaintrygowała mnie jedna z reklam, nietypowa, reklamująca nową grę liczbową totalizatora sportowego. Szybko jednak o niej zapomniałem bo zadzwonił kumpel i zabrał mnie na piwo,a wieczorem mieliśmy zwiedzać różne imprezy (Clubers.pl). Pojechaliśmy do naszego ulubionego pubu na starym mieście. Wszedłem do środka, był tłok. No tak – dzisiaj dzień premiery tej nowej gry. Wszędzie dało się słyszeć szepty podnieconych głosów.

Keno, nowa szansa na wielkie wygrane! Poprosiłem barmana o kupon, zacząłem skreślać (zasady prawie jak w multilotku). Skreśliłem przypadkowe numery i oddałem kupon. Pierwsze losowanie miało być za pięć minut. Atmosfera w pubie była gorąca. Wypiłem piwo dla ochłody, niespecjalnie liczyłem na jakąkolwiek wygraną, bo z reguły jestem pechowcem w takich grach. Jednak tym razem okazało się inaczej, może to nie była główna wygrana, ale na kilka piw jeszcze nam starczyło. Na koniec imprezy z nudów oglądaliśmy już tylko darmowe filmy w telewizji. W sumie, to rzadko zdarza się, że na imprezie cokolwiek robimy z nudów.

Dodaj komentarz